Nieznana dusicielom, dzika i nieodkryta britisz kolambia koło chałpy. Okoliczności przyrody tak piękne, że spuchę puszczałem ze łzami w oczach. Zdjęcia też robiłem pobeczany dlatego wyszły jak wyszły. No nic. Na pocieszenie w bonusie mój debiut w kasku.


















Komentarze:
01.03.2018, 08:14 :: 94.254.129.59

Ogien

No może być. Kadry tak dobre jak klocek w japońskim podgrzewanym kiblu który trzeba spuścić. Dobrałbym se nowych skoczków, młodych agresywnych i ambitnych którzy potrafią zapalić prawdziwego skręta bez strachu na parkingu. Pozdrawiam Cię Pawle. Twój wielki fan, Marc Ożier

27.02.2018, 22:30 :: 37.131.133.235

mutek

Cześć Paweł, bardzo Cię lubię!

27.02.2018, 21:57 :: 77.255.79.81

Kosmita

Dobre jest

27.02.2018, 21:12 :: 178.235.146.7

Ads

No cóż, spodziewałem się więcej po tak znanym fotografiku...

27.02.2018, 20:45 :: 79.187.159.113

Gmr

Fajne o masz szanuj se to!

ownlog.com :: Wróć